Terapie z Natury, Lifting manualny

Jak dobieram terapię? Więcej niż tylko masaż twarzy

 

Moja praca zaczyna się tak naprawdę na długo przedtem, zanim dotknę twarzy pacjenta.

Kiedy pacjent wchodzi do mojego gabinetu, często ma już w głowie gotowy scenariusz. Słyszę: „Poproszę masaż Rejuvance”. „Słyszałam, że Kobido jest świetne”. Albo po prostu: „Mam w sobotę ważną imprezę, muszę wyglądać świetnie”. Czy pacjenci dostają to, po co przyszli? Tak – ale nie zawsze w taki sposób, o jakim myśleli.

 

Pierwsze wrażenie mówi więcej niż słowa

 

Już od momentu, gdy pacjent przekracza próg gabinetu, uważnie go obserwuję. Nie chodzi o ocenianie urody, ale o czytanie z ciała. Jak stawia stopy (tak, postawa zaczyna się od stóp!). Jak ustawia głowę. Jak trzyma szyję i ramiona. Jaki ma wyraz twarzy i jaką mimikę.

To wszystko jest bardzo ważne. Ciało jest mapą i zdradza o pacjencie całe mnóstwo informacji. Ściągnięte ramiona, napięte plecy, trzymane blisko ciała ręce – to wszystko ważne sygnały! Jakakolwiek asymetria w ciele odbije się i na twarzy – i zanim zacznę pracować z twarzą, muszę najpierw „poprosić” ciało, aby na to pozwoliło.

Twarz to także bogata w treść księga. Bogata mimika często zdradza silne emocje. Zastygnięty grymas może świadczyć o napięciach. Obserwując twarz, zwracam uwagę na asymetrie, obrzęki, zmarszczki, koloryt skóry. Obserwuję zmiany, blizny, oznaki porażeń, to czy skóra jest tłusta czy sucha, czy sera jest naczynkowa, czy twarz jest pulchna, czy wymizerowana. Później, kiedy już przystępuję do masażu, badam twarz jeszcze dokładniej – ale już od pierwszej chwili zaczynam tę wizualną diagnozę.

To wszystko ważne wskazówki, które prowadzą do wyboru odpowiedniego narzędzia terapeutycznego.

 

Rozmowa to klucz

 

Zanim przystąpimy do zabiegu, zawsze najpierw przeprowadzam z pacjentem dokładny wywiad. Zadaję mu kilka pytań i choć mogą wydawać się niezwiązane z twarzą, dla mnie są kluczowe. Te pytania to np.:

 

 

  • Z czym przychodzisz? Co Ci dolega?
  • Czy masz alergie, problemy z krążeniem, tarczycą, cukrzycą, nadciśnieniem, chorobami neurologicznymi?
  • Czy masz za sobą zabiegi medycyny estetycznej (wypełniacze, nici)?
  • Kiedy ostatnio jadłaś? (Nie chcemy pracować na „wygłodzonym” organizmie!).
  • Czy korzystasz obecnie z innych masaży lub terapii? (Nadmiar bodźców nie zawsze jest dobry).
  • Czy stosujesz jakieś ziołowe kuracje? (Zioła wpływają na stan skóry, ale też np. na krzepliwość krwi).
  • Czy masz jakieś dolegliwości w obrębie szyi, głowy, barków, ramion, łokci, kręgosłupa?
  • Czy masz objawy z układu oddechowego? Duszności, wyciek z nosa?
  • Czy masz kolki nerkowe lub żółciowe? (Jeśli organizm pozbywa się złogów, po terapii oczyszczającej proces ten może przybrać na sile).
  • Czy masz problemy ze skórą – uczucie ściągania, przesuszenia, świąd?
  • Czy masz uderzenia gorąca, niepokój, słabość, zawroty głowy, bóle głowy lub migreny?
  • Czy tolerujesz mocny masaż czy tylko delikatny? (Od tego też uzależniam dobór metody, bo niektóre masaże są dość intensywne).

Zadaję też jedno, bardzo ważne pytanie, które pozwala mi zrozumieć priorytety pacjenta: gdybyś mogła poprawić tylko jedną rzecz w swojej twarzy, co by to było?

Po co to wszystko? Z pozoru taki wywiad wygląda na nieco zbyt szczegółowy przed masażem twarzy, ale… Tej serii pytań przyświeca kilka powodów. Jednym jest poznanie dokładnego stanu fizycznego i emocjonalnego pacjenta i opracowanie dla niego najlepszej i najskuteczniejszej terapii. Ale chodzi też o nawiązanie relacji terapeutycznej z pacjentem, okazanie mu zaangażowania i zbudowanie zaufania. Wtedy terapia naprawdę jest skuteczniejsza. Tym bardziej, że…

 

Nie zawsze to masaż twarzy jest tym, czego (najpierw) potrzebujesz!

 

Często zdarza się, że ktoś przychodzi z konkretnym życzeniem, np. „chcę serię masażu Rejuvance, bo koleżanka miała i wygląda świetnie”. Oczywiście, Rejuvance daje wspaniałe efekty – ale każda twarz jest inna. A właściwie każdy organizm jest inny, bo stan i uroda twarzy jest nierozerwalnie związana ze zdrowiem całego ciała. Dlatego to, co zadziałało u koleżanki, u innej osoby może się okazać mniej skuteczne. A raczej: zanim masaż twarzy, nawet najlepiej dobrany, naprawdę przysłuży się urodzie, najpierw trzeba przygotować „pole do popisu” – czyli popracować nad zdrowiem ogólnym.

Może się bowiem okazać, że zanim zajmiemy się zmarszczkami, musimy popracować trochę głębiej. I zanim przystąpię do masażu twarzy, najpierw proponuję pacjentowi terapię Bowena, terapię czaszkowo-krzyżową lub neurorefleksologię – bo najpierw trzeba wyrównać poziom hormonów, poprawić ogólne krążenie krwi i limfy czy znieść skutki stresu.

 

SOS przed wielkim wyjściem

 

Oczywiście, są sytuacje wyjątkowe. Jeśli pacjent wpada do mnie dwa dni przed ważną imprezą („ratunku, muszę wyglądać dobrze!”), działamy w trybie SOS. Wtedy pomijam działanie całościowe, a za to skupiamy się na tym, co da szybki efekt wizualny: drenażu, liftingu, szybkim przywróceniu symetrii, starciu z twarzy zastygłych grymasów i rozświetleniu. Podstawą zabiegu SOS zawsze będzie drenaż, działanie liftingujące (np. lifting japoński) oraz stymulacja punktów neurologicznych (neurorefleksologia). Łączę wtedy różne metody, aby uzyskać jak najlepszy efekt.

Czy ten efekt będzie trwały? Nie, bo jednym zabiegiem trwałego efektu osiągnąć się nie da. Ale na pewno będzie widoczny, no i szybki. Będzie taką wisienką na torcie, sprawiającą, że pacjent od ręki poczuje się pięknie.

 

Lifting manualny Terapie z Natury
Manualne odmładzanie Terapie z Natury

Podstawa skutecznej terapii to elastyczność w działaniu

 

Czasami pacjenci nie rozumieją, dlaczego przed masażem odmładzającym dobrze byłoby się najpierw poddać innej terapii. Wtedy staram się ich delikatnie przekonać, wyjaśniając przyczyny takiej właśnie diagnozy. Nie naciskam, rzecz jasna, ale tłumaczę, że np. aby rozprawić się z obrzękami w obrębie twarzy, trzeba usprawnić odpływ limfy z całego obszaru – ale do tego trzeba rozluźnić położone niżej struktury, bo to one blokują odpływ chłonki.

 

A czemu są w ogóle napięte? Bo stałe napięcie wymusza na nich jakaś asymetria czy złe ułożenie kolejnych struktur, które – choć wydają się odległe – przez blokowanie krążenia wpływają na stan twarzy. W organizmie nic nie działa w oderwaniu od reszty i nawet między oddalonymi strukturami zachodzą głębokie związki. I tak, występowanie worków pod oczami mogą być spowodowane napięciem w klatce piersiowej czy okolicy ramion…

Najbardziej zaskakujące jest to, że czasem – dzięki poprawie ogólnego stanu – masaż odmładzający w ogóle okazywał się… niepotrzebny! Gdy zdrowieje wnętrze, zdrowieje też twarz.

Masaże twarzy, które proponuję, to coś więcej, niż tylko manualne zabiegi upiększające. To są terapie twarzy.

 

 

Mariaż masażu i medycyny estetycznej

 

Kiedy pacjent mówi, że planuje poddać się jakiemuś zabiegowi medycyny estetycznej, zwłaszcza działaniu wypełniaczy, mam dla niego propozycję: neuromasaż. Jest to specjalistyczny masaż, który jest wręcz zalecany przed zabiegami, ponieważ skutecznie przywraca symetrię twarzy. Dzięki temu sprawia, że podczas zabiegu wypełniania można użyć mniej środków wypełniających.

Ten sam masaż jest zalecany po zabiegach wypełniania. Wiele pacjentek nie jest do końca zadowolone z takich zabiegów, bo wypełniacze po jakimś czasie zaczynają się na twarzy nierówno rozkładać. Neuromasaż pozwala „zarządzać” środkami wypełniającymi w taki sposób, że twarzy zostaje przywrócona symetria. Jedyny warunek: aby poddać się neuromasazowi, muszą od zabiegu minąć co najmniej dwa tygodnie.

 

 

Podstawy manualnej terapii twarzy

 

Aby skóra mogła wrócić do jak najlepszej formy, przede wszystkim trzeba przywrócić prawidłowe krążenie krwi. Trzeba więc usunąć te wszystkie przeszkody, które krążenie upośledzają. Przede wszystkim pozbywamy się obrzęków, bo spowodowane tylko źle wyglądają, ale też upośledzają krążenie. Po drugie, poprawiam krążenie przez mechaniczną stymulację skóry. Po trzecie, sprawdzam, jaki jest stan kości. Jeżeli zauważę, że kości są ścieńczałe są w strukturze kostnej jakieś przemieszczenia – to trzeba te struktury delikatnie nakłonić, by wróciły na swoje miejsca. W tym doskonale sprawdza się kilka masaży, np. lifting osteopatyczny czy Zoga Face Integration. Po czwarte, diagnozuję, czy skóra jest posklejana, pozrastana z kośćmi – bo zrosty skórne i mięśniowe pociągają za sobą całe grupy tkanek, przez co twarz zmienia kształt. I powstaje asymetria, którą trzeba zniwelować.

 

Masaż odmładzający Terapie z Natury

Co dla kogo?

 

Trudno określić w dwóch zdaniach, jaki zabieg sprawdzi się najlepiej, bez analizy wszystkich ważnych przesłanek. Każdy masaz pomaga pozbyć się asymetrii, podobnie jak każdej twarzy dobrze zrobi kilka rund masażu Rejuvance. Ale np. przy posklejanych tkankach najskuteczniej zadziała Face Split Massage, przy obrzękach drenaż limfatyczny, a w przypadku starzenia się kości i złej postawy, związanej z wiekiem najlepiej pomoże lifting rzeźbiarski. Rejuvance jest idealnym masażem w przypadku blizn czy dużej liczby zmarszczek mimicznych i przy bogatej mimice, związanej z żywymi emocjami – tym bardziej, że podczas tego masażu zachodzi tzw. odbicie i działając na skutki emocji, wypisane na twarzy, wyciszamy tę emocję w układzie nerwowym. Przy wiotkości skóry dobrze sprawdza się Rejuvance i neurorefleksologia, przy czym ten ostatni masaż jest dobrym wyborem także przy zmianach porażennych, nieładnej kolorystyce twarzy, ale…

 

Terapie z Natury Masaż odmładzający twarzy i szyi

Masaże warto łączyć i przeplatać!

 

Terapia manualnego odmładzania to pewien proces, który przebiega dynamicznie. Dlatego każde kolejne spotkanie zaczynam od mini-diagnozy efektów spotkań poprzednich i – w zależności od potrzeb – kontynuuję zastosowaną terapię lub wybieram inną. Podczas terapii manualnego odmładzania twarzy stosuję bowiem różne techniki, przeplatam je i łączę je w zależności od potrzeb. Zdarza się, że zaczynam od zabiegu drenażu limfatycznego (ze względu na obrzęki), po tygodniu aplikuję pacjentowi lifting rzeźbiarski (by pomóc strukturom kostnym powrócić do właściwego ułożenia), by po kolejnych dwóch zabiegach przejść na Face Split Massage (skoncentrowany na redystrybucji tkanki tłuszczowej w obrębia twarzy i szyi). Nie przywiązuję się do jednej metody, lecz zawsze dobieram tę, która na danym etapie najbardziej pomoże twarzy i zdrowiu pacjenta. Moim celem jest jego zdrowie i piękny wygląd, a nie „odhaczenie” konkretnej procedury z listy.

Czy informuję o tym pacjenta? Nie, bo nie ma takiej potrzeby. Większość pacjentów chce po prostu lepiej wyglądać, zmienić jakąś rzecz w twarzy, osiągnąć konkretny efekt. Nie jest dla nich ważne, jak nazywa się zabieg, który pozwala osiągnąć wymarzony efekt. Jeśli mi zaufają (właśnie po to budujemy na początku relację terapeutyczną, opartą o zaufanie), ja wybiorę takie zabiegi, jakie się sprawdzą najlepiej.

 

Czy są do masażu twarzy jakieś przeciwskazania?

 

Jak w przypadku wszystkich terapii (z wyjątkiem techniki Bowena), także dla terapii twarzy istnieją przeciwwskazania – choć nie ma ich wiele. Ponieważ masaż twarzy wiąże się z intensywnym oddziaływaniem na skórę, przeciwwskazaniem są wszystkie problemy ze skórą: aktywny trądzik, ostra faza trądziku różowatego, wszelkiego rodzaju zmiany i wypryski, aktywna opryszczka wargowa, rany, oparzenia, stany zapalne. Przeciwwskazaniem jest także choroba nowotworowa, chemioterapia oraz ciąża. Nie zaleca się robienia masażu twarzy osobom, mającym wszczepione nici kosmetyczne – ale już np. cera mocno naczynkowa przeciwskazaniem nie jest. Przy mocno naczynkowej cerze wybieram po prostu odpowiedni zabieg i choć mogą się pojawić po masażu wybroczyny (co nie jest błędem w sztuce) to odpowiedni masaż może wręcz pomóc wzmacniać naczynka.

 

Face split massage, manualne odmładzanie, zaznaczone na kobiecej twarzy wektory manualnego działania

W moim gabinecie pracuję z osobami o różnych twarzach i różnych potrzebach. Zawsze dostosowuję terapię do indywidualnych potrzeb i możliwości organizmu. Dopasuję odpowiednią terapię także dla Ciebie.

phone:

+48 502 546 206

 

Recommend
  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIN
  • Pinterest
Share